Kava: więcej niż alternatywa dla alkoholu
· 4 min czytania

Hasło „kava jako alternatywa dla alkoholu” funkcjonuje w dwóch zupełnie różnych kontekstach. Pierwszy jest prosty: część osób szuka sposobu na wieczorny relaks czy towarzyskie rozluźnienie bez utraty jasności myślenia i bez kaca następnego dnia. Drugi kontekst jest znacznie bardziej złożony i kontrowersyjny: pytanie, czy kava może w jakikolwiek sposób wspierać osoby zmagające się z uzależnieniem od alkoholu. Oba warto rozdzielić, bo mieszanie ich prowadzi do uproszczeń.
Ten pierwszy, praktyczny wymiar jest stosunkowo łatwy do zrozumienia. Kava przygotowywana jako napar daje efekt lekkiego odprężenia i rozluźnienia, który część osób porównuje do pierwszej fazy działania alkoholu, ale bez towarzyszącego mu upośledzenia funkcji poznawczych, bez odwodnienia i bez kaca następnego dnia. To właśnie ten aspekt sprawia, że kava bywa serwowana w barach bezalkoholowych i traktowana jako propozycja dla osób, które z takich czy innych powodów ograniczają albo eliminują alkohol ze swojego życia, niekoniecznie z powodu uzależnienia.
Dlaczego kava działa inaczej niż alkohol
Kava i alkohol wpływają na ten sam układ neuroprzekaźnikowy, GABA, ale robią to w inny sposób. Badanie opublikowane w 2016 roku w czasopiśmie PLOS ONE wykazało, że kawaina, jeden z głównych kavalaktonów, wzmacnia działanie receptorów GABA-A, ale robi to niezależnie od klasycznego miejsca wiązania benzodiazepin, na które działają zarówno leki przeciwlękowe z tej grupy, jak i pośrednio alkohol. W praktyce oznacza to, że mechanizm działania kavy różni się od mechanizmu odpowiedzialnego za rozwój uzależnienia od alkoholu i benzodiazepin, co przynajmniej częściowo tłumaczy, dlaczego klasyczna literatura opisuje kavę jako dobrze tolerowaną, bez typowego dla alkoholu spłycenia funkcji poznawczych. To jednak nie oznacza, że kava jest całkowicie wolna od ryzyka: przy długotrwałym, intensywnym stosowaniu opisywano przypadki narastającej tolerancji i łagodnych objawów odstawiennych, o czym więcej piszemy w artykule jak działa kava.
Kava w programach terapii uzależnień: temat budzący spory
Potencjał kavy w kontekście uzależnień od dawna interesuje zarówno naukowców, jak i praktyków terapii. Już w 2001 roku badacz Steiner opublikował w czasopiśmie Pacific Health Dialog wstępne dane z badania pilotażowego, w którym testowano kavę jako środek zmniejszający głód substancji uzależniających, w tym alkoholu, tytoniu, kokainy i heroiny. Wyniki miały charakter eksploracyjny: część uczestników zgłosiła zmniejszenie chęci sięgnięcia po wybraną przez siebie substancję, jednak sam autor podkreślał, że są to dane wstępne, wymagające dalszych, szerzej zakrojonych badań.
Dwie dekady później badacz Apo Aporosa, w artykule opublikowanym w 2019 roku w czasopiśmie Drug Science, Policy and Law, opisał, jak kava bywa włączana do programów terapeutycznych w Nowej Zelandii, przywołując między innymi program skierowany do osób z problemem alkoholowym prowadzony przez lokalną radę zdrowia w regionie Bay of Plenty oraz program rzucania palenia w Marlborough o nazwie Kava-cation, dla którego cytowana jest nieformalnie zgłoszona skuteczność na poziomie 90 procent. Warto zaznaczyć, że ta konkretna liczba pochodzi z komunikacji osobistej przywołanej w artykule przeglądowym, a nie z opublikowanego, recenzowanego badania klinicznego, więc należy traktować ją z odpowiednim dystansem.
Aporosa opisuje też realny spór w środowisku terapii uzależnień: część specjalistów uznaje picie kavy w trakcie leczenia uzależnienia od alkoholu czy innych substancji za potencjalny nawrót, ponieważ wciąż jest to sięganie po substancję zmieniającą stan psychiczny, a proces zdrowienia opiera się na uczeniu się radzenia sobie z emocjami bez wsparcia chemicznego. Inni praktycy widzą w kavie narzędzie łagodzące objawy odstawienne i głód, a więc coś, co może pomagać, a nie szkodzić. Nauka jak na razie nie rozstrzyga tego sporu jednoznacznie, bo brakuje dużych, kontrolowanych badań klinicznych na ten temat. Widać tu wyraźnie, jak daleko jest od pojedynczej, obiecującej obserwacji sprzed dwóch dekad do praktycznej rekomendacji klinicznej: droga ta wymaga replikowanych badań na dużych grupach, a nie tylko pilotażowych danych i relacji z pojedynczych programów terapeutycznych.
Sober curious i mocktail bary
Niezależnie od kontrowersji wokół terapii uzależnień, kava coraz częściej pojawia się w szerszym kontekście kulturowym jako element ruchu sober curious, czyli świadomego ograniczania spożycia alkoholu bez konieczności całkowitej abstynencji z powodów medycznych. W tym ujęciu kava funkcjonuje obok mocktaili i innych napojów bezalkoholowych jako alternatywa dla drinka, która wciąż daje poczucie rytuału i towarzyskości, ale bez typowych skutków ubocznych alkoholu. Warto jednak pamiętać, że popularność kavy w takim kontekście wynika w dużej mierze z obserwacji społecznych i relacji użytkowników, a nie z badań naukowych porównujących bezpośrednio jej wpływ na życie towarzyskie z wpływem alkoholu.
Czego kava na pewno nie robi
Kava nie jest lekiem na uzależnienie od alkoholu i nie zastępuje terapii ani leczenia odwykowego. Nie naprawia szkód wyrządzonych przez wieloletnie nadużywanie alkoholu i nie powinna być traktowana jako samodzielna metoda radzenia sobie z chorobą, jaką jest uzależnienie. Co więcej, kavy i alkoholu nie należy nigdy łączyć: oba są metabolizowane w wątrobie, więc jednoczesne spożycie zwiększa obciążenie tego narządu, a łączenie kavy z lekami przetwarzanymi w wątrobie, w tym z lekami stosowanymi w terapii uzależnień, wymaga konsultacji lekarskiej.
Osoby zmagające się z uzależnieniem od alkoholu powinny w pierwszej kolejności skonsultować się ze specjalistą, zanim zdecydują się na jakikolwiek suplement zmieniający nastrój, kavę włącznie. Warto też pamiętać o statusie prawnym: w Polsce kava jest objęta zakazem obrotu jako żywność na mocy rozporządzenia Ministra Zdrowia dotyczącego środków zastępczych, w Niemczech dostępna jest wyłącznie na receptę, a w Unii Europejskiej formalnie nie ma statusu nowej żywności.
Więcej o mechanizmach działania kavy na układ nerwowy przeczytasz w artykule kava a GABA, a o roli kavy w budowaniu wieczornych rytuałów bez alkoholu w tekście kava zamiast alkoholu. O tym, jak kava wpływa na wątrobę, piszemy szerzej w artykule kava a wątroba.
Źródła
- Chua HC, Christensen ETH, Hoestgaard-Jensen K, et al. Kavain, the Major Constituent of the Anxiolytic Kava Extract, Potentiates GABAA Receptors: Functional Characteristics and Molecular Mechanism. PLOS ONE, 2016
- Steiner GG. Kava as an anticraving agent: preliminary data. Pacific Health Dialog, 2001
- Aporosa SA. De-mythologizing and re-branding of kava as the new 'world drug' of choice. Drug Science, Policy and Law, 2019