Przesilenie wiosenne: skąd się bierze zmęczenie i czy kava pomaga

· 4 min czytania

Wiosenne światło i miska z kavą

Wraz z pierwszymi cieplejszymi dniami wiele osób zamiast przypływu energii odczuwa coś zupełnie przeciwnego: senność, rozdrażnienie, trudności z koncentracją. Zjawisko to bywa nazywane przesileniem wiosennym i przez lata traktowano je jako oczywisty, sezonowy fakt biologiczny. Najnowsze badania każą jednak spojrzeć na tę kwestię ostrożniej.

Czy przesilenie wiosenne w ogóle istnieje jako zjawisko biologiczne

W 2026 roku na łamach Journal of Sleep Research ukazała się praca Christine Blume i Albrechta Vorstera, która wprost podważa popularne przekonanie o przesileniu wiosennym jako odrębnym zjawisku sezonowym. Badacze śledzili przez rok, między kwietniem 2024 a wrześniem 2025 roku, grupę 418 dorosłych z Niemiec, Austrii i Szwajcarii, regularnie pytając ich o poziom zmęczenia, senności, jakość snu i objawy bezsenności. Niemal połowa uczestników, 47 procent, zgłaszała subiektywne odczuwanie przesilenia wiosennego. Jednak powtarzane pomiary nie wykazały żadnych statystycznie istotnych sezonowych ani miesięcznych wahań zmęczenia, senności czy jakości snu w ciągu roku. Innymi słowy, ludzie deklarowali, że czują przesilenie wiosenne, ale obiektywne dane nie potwierdziły, że wiosną rzeczywiście śpią gorzej albo są bardziej zmęczeni niż w innych porach roku. Autorzy sugerują, że rozbieżność między powszechnym przekonaniem a danymi wskazuje raczej na zjawisko kulturowe, czyli etykietę, którą przypisujemy typowemu, całorocznemu zmęczeniu akurat wtedy, gdy nazwa „przesilenie wiosenne” jest w danym kraju popularna i łatwo dostępna w języku potocznym.

Badanie objęło osoby z krajów niemieckojęzycznych, gdzie pojęcie „Frühjahrsmüdigkeit” funkcjonuje od dawna w języku potocznym i medycznym, a podobna koncepcja przesilenia wiosennego jest równie popularna w Polsce. Nie oznacza to, że nikt nie czuje się wiosną gorzej: oznacza to raczej, że nauka na razie nie znalazła dowodu na istnienie odrębnego, biologicznie zaprogramowanego mechanizmu, który miałby uderzać akurat w marcu i kwietniu silniej niż w innych miesiącach.

Co jednak realnie zmienia się w organizmie wiosną

To nie znaczy, że wiosną nic się nie dzieje. Wydłużający się dzień i zmieniająca się ekspozycja na światło wpływają na rytm dobowy, w tym na wydzielanie melatoniny, a organizmowi zajmuje trochę czasu, by dostosować się do nowego rozkładu światła i ciemności. Po miesiącach z krótszymi dniami wiele osób wchodzi w wiosnę z niższym poziomem witaminy D, co bywa wiązane ze zmęczeniem i gorszym nastrojem, choć mechanizmy te są nadal przedmiotem badań, a nie ustaloną, prostą zależnością przyczynowo skutkową. Do tego dochodzi czynnik czysto życiowy: wiosna często wiąże się z większą liczbą obowiązków, planów i presją, by „wyjść z zimowego trybu”, co samo w sobie jest źródłem obciążenia psychicznego, niezależnie od tego, czy nazwiemy je przesileniem, czy po prostu stresem.

Gdzie w tym wszystkim jest miejsce na kavę

Kava, czyli napój przygotowywany z korzenia Piper methysticum, bywa polecana jako naturalne wsparcie w takich momentach ze względu na swoje domniemane działanie przeciwlękowe i wyciszające. Tu jednak obraz naukowy jest bardziej złożony, niż mogłoby się wydawać. Wcześniejsze, mniejsze badania kliniczne, w tym metaanaliza Pittlera i Ernsta z 2000 roku oraz sześciotygodniowe badanie Sarrisa i współautorów z 2013 roku, wykazywały istotną statystycznie przewagę kavy nad placebo w redukcji objawów lęku. Jednak największe jak dotąd badanie tego typu, opublikowane w 2020 roku w Australian and New Zealand Journal of Psychiatry przez zespół Sarrisa, objęło 171 osób z rozpoznanym uogólnionym zaburzeniem lękowym obserwowanych przez 16 tygodni i nie wykazało istotnej statystycznie różnicy w redukcji objawów lęku między grupą przyjmującą kavę a grupą placebo. W tym samym badaniu u osób przyjmujących kavę częściej niż w grupie placebo odnotowano nieprawidłowe wyniki prób wątrobowych, choć żaden przypadek nie spełnił kryteriów polekowego uszkodzenia wątroby.

Oznacza to, że twierdzenie, jakoby kava „naukowo potwierdzała” swoją skuteczność w łagodzeniu stresu i zmęczenia, jest sporym uproszczeniem. Część badań wskazuje na realny, choć niewielki efekt przeciwlękowy, inne, lepiej zaprojektowane i większe, takiego efektu nie potwierdzają. Jest to więc obszar, w którym rzetelność wymaga przyznania, że dowody są niejednoznaczne, a nie ich pomijania na rzecz wygodniejszej narracji.

O czym warto pamiętać, zanim sięgniesz po kavę

Kava jest metabolizowana w wątrobie, dlatego nie powinna być łączona z alkoholem ani z lekami przetwarzanymi przez ten narząd, w tym z lekami uspokajającymi i przeciwdepresyjnymi. Warto też pamiętać o statusie prawnym: w Polsce kava jest objęta zakazem obrotu jako żywność na mocy rozporządzenia Ministra Zdrowia dotyczącego środków zastępczych, w Niemczech dostępna jest wyłącznie na receptę, a w Unii Europejskiej formalnie nie ma statusu nowej żywności. To, że coś jest naturalne, nie oznacza automatycznie, że jest wolne od interakcji czy ograniczeń prawnych. Osoby przyjmujące leki na stałe, w ciąży, karmiące piersią oraz osoby z chorobami wątroby powinny w ogóle unikać sięgania po kavę bez wcześniejszej konsultacji z lekarzem.

Co realnie pomaga przetrwać wiosenny spadek formy

Niezależnie od tego, czy nazwiemy to przesileniem wiosennym, czy po prostu naturalnym zmęczeniem, podstawy pozostają te same i mają znacznie mocniejsze oparcie w badaniach niż jakikolwiek pojedynczy suplement: regularny sen, ekspozycja na naturalne światło w ciągu dnia, aktywność fizyczna na zewnątrz i dbałość o dietę. Jeśli spadek nastroju czy energii utrzymuje się długo i wyraźnie utrudnia funkcjonowanie, warto skonsultować się z lekarzem, zamiast zakładać, że to tylko „typowe wiosenne przesilenie”, które samo minie. Więcej o tym, jak kava wpływa na sen, przeczytasz w artykule kava a sen, a o mechanizmach jej działania na układ nerwowy w tekście jak działa kava. Jeśli interesuje cię szerszy kontekst stosowania kavy w walce ze stresem, zobacz też kortyzol a kava.

Źródła

  1. Blume C, Vorster A. No Evidence for Seasonal Variations in Fatigue, Sleepiness and Insomnia Symptoms: Spring Fatigue Is a Cultural Phenomenon Rather Than a Seasonal Syndrome. Journal of Sleep Research, 2026
  2. Sarris J, Byrne GJ, Bousman CA, et al. Kava for generalised anxiety disorder: A 16-week double-blind, randomised, placebo-controlled study. Australian and New Zealand Journal of Psychiatry, 2020