Kava a muzyka: muzyczna podróż po Fidżi
· 4 min czytania

Bula, czyli pierwsze słowo, jakie usłyszysz
Jeśli kiedykolwiek trafisz na Fidżi, pierwsze, co usłyszysz, to prawdopodobnie Bula. To najpopularniejsze miejscowe pozdrowienie, a zwrot Ni bula, ni bula kece sara, czyli mniej więcej witajcie wszyscy, najlepiej oddaje otwartość i ciepło, jakim mieszkańcy wysp witają gości. Nie jest przypadkiem, że to samo słowo pojawia się też w nazwach wielu tradycyjnych pieśni powitalnych. Muzyka i gościnność są na Fidżi ze sobą splecione równie mocno jak muzyka i kava, zwana lokalnie yaqona.
Ceremonia, która jest też koncertem
Autorzy książki Kava: The Pacific Elixir, opisującej etnobotanikę, historię i chemię tej rośliny na przestrzeni całego regionu Pacyfiku, podkreślają, że kava od tysięcy lat pełni funkcję znacznie szerszą niż tylko napoju. To spoiwo społeczne, element rytuałów powitalnych, negocjacji i codziennych spotkań. Na Fidżi tradycyjna ceremonia yaqona ma ustalony przebieg: korzeń miesza się z wodą w drewnianym naczyniu zwanym tanoa, przecedza przez włókno kory hibiskusa, a następnie podaje w kolejności odpowiadającej hierarchii społecznej uczestników, zaczynając od gościa honorowego lub wodza. Całości towarzyszy rytmiczne klaskanie, zwane cobo, które oznacza szacunek wobec podającego i wspólnoty.
To właśnie w tym kontekście rodzi się przestrzeń na muzykę. Zebranie przy tanoa bywa długie, czasem trwa wiele godzin, a wspólny śpiew i gra na instrumentach naturalnie wypełniają czas między kolejnymi kolejkami napoju. Nie jest to więc muzyka wykonywana dla publiczności z zewnątrz, lecz raczej naturalne przedłużenie rozmowy, w które włącza się każdy, kto akurat siedzi blisko.
Sigidrigi, czyli śpiewanie przy piciu
Ten rodzaj nieformalnego muzykowania towarzyszącego piciu kavy ma na Fidżi własną nazwę i status odrębnego gatunku muzycznego: sigidrigi. Jak opisuje etnomuzykolożka Jennifer Cattermole w artykule opublikowanym w 2009 roku w czasopiśmie Transforming Cultures eJournal, sama nazwa sigidrigi pochodzi od angielskiego sing drink, czyli dosłownie śpiewać i pić. Gatunek ten wykształcił się szczególnie silnie na wyspie Taveuni, trzeciej co do wielkości wyspie Fidżi, gdzie grupy mężczyzn towarzyszą sobie podczas sesji picia yaqony śpiewem wielogłosowym, zwykle przy akompaniamencie gitary i ukulele.
Cattermole zwraca uwagę na coś więcej niż tylko warstwę dźwiękową: teksty sigidrigi bardzo często odnoszą się do konkretnych miejsc, dolin, wsi, rzek, czyli budują coś w rodzaju dźwiękowej mapy tożsamości lokalnej społeczności. Śpiewając o konkretnym miejscu podczas wspólnego picia kavy, uczestnicy niejako na nowo potwierdzają swoją przynależność do niego. Muzyka staje się w ten sposób narzędziem podtrzymywania więzi z ziemią i wspólnotą, a nie tylko rozrywką.
Warto dodać, że sigidrigi to zjawisko nieformalne, odbywające się zwykle poza oficjalną ceremonią wodzowską i nie mające sztywnych reguł co do repertuaru. Uczestnicy siedzą blisko siebie, zwykle na matach, w bezpośrednim sąsiedztwie tanoa, budując harmonie wielogłosowe metodą prób i odpowiedzi, w której jeden głos zaczyna frazę, a pozostali ją podchwytują. To bardzo różni się od bardziej sformalizowanych form fidżyjskiej muzyki ceremonialnej, takich jak meke, czyli tradycyjne pieśni i tańce wykonywane podczas ważnych uroczystości plemiennych, gdzie choreografia i tekst są ustalone z wyprzedzeniem i przekazywane z pokolenia na pokolenie.
Pieśni, które przetrwały granice wysp
Niektóre utwory związane z tradycją Pacyfiku wyszły daleko poza Fidżi. Przykładem jest Isa Lei, dziś uznawana za nieoficjalny hymn pożegnalny wysp, wykonywana przy pożegnaniach gości i podróżnych. Historia jej pochodzenia jest sporna: część źródeł, w tym Fiji Times, przypisuje jej autorstwo Ratu Tevicie Uluilakebie, ojcu Ratu Sir Kamisese Mary, pierwszego premiera niepodległego Fidżi, który miał ją skomponować w drugiej dekadzie dwudziestego wieku dla ukochanej odwiedzającej wyspę Lakeba. Inna wersja wskazuje na tongijskie korzenie melodii, zapożyczonej i przekształconej przez fidżyjskich żołnierzy. Niezależnie od tego, która wersja jest bliższa prawdzie, sam spór dobrze pokazuje, jak głęboko muzyka wpisana jest w regionalną tożsamość i jak żywe pozostają wokół niej lokalne narracje.
Tradycja, która się nie kończy
Fidżyjska scena muzyczna nie zatrzymała się na tradycyjnych pieśniach. Obok wykonawców kultywujących klasyczny repertuar działają artyści łączący miejscowe brzmienia z popem, funkiem czy współczesną produkcją elektroniczną, często nadal odwołujący się do klasycznych melodii i tekstów. Populacja Fidżi nie przekracza dziś 900 tysięcy mieszkańców, a mimo to muzyczne dziedzictwo wysp jest zaskakująco bogate i zróżnicowane, od chóralnych pieśni kościelnych, przez sigidrigi, po współczesne brzmienia radiowe.
To, co łączy te wszystkie nurty, to wspólny mianownik: kava jako okazja do spotkania, w którym muzyka nie jest dodatkiem, tylko naturalnym językiem wspólnoty.
Ten sam mechanizm, wspólne siedzenie, wspólne picie i wspólne śpiewanie, sprawia, że muzyka pacyficzna zaczęła też funkcjonować poza swoim regionem pochodzenia. Wraz z rosnącą popularnością kavy poza Oceanią, na przykład w formie kava barów w Stanach Zjednoczonych, do zachodnich odbiorców trafiają też nagrania i playlisty z tradycyjną i współczesną muzyką wysp Pacyfiku, często odtwarzane właśnie w tle podczas wspólnego picia. To swego rodzaju odwrócenie pierwotnego porządku: zamiast muzyki towarzyszącej lokalnemu rytuałowi, mamy rytuał eksportowany razem ze swoją ścieżką dźwiękową, choć rzadko z pełnym kontekstem społecznym, jaki ma na macierzystych wyspach.
Dla kogoś, kto zna kavę wyłącznie z zachodniej, uproszczonej formy, warto pamiętać, że u źródła tego rytuału stoi coś znacznie bardziej złożonego niż sam napój: sieć zależności między gościnnością, hierarchią społeczną, muzyką i pamięcią zbiorową, budowaną wspólnie od wielu pokoleń i wciąż żywą na wyspach Fidżi. Jeśli interesuje cię szerszy kontekst kulturowy tej rośliny, zajrzyj też do tekstu o historii kavy oraz do artykułu o tym, jak przygotować kavę w sposób zbliżony do tradycyjnego. Więcej o samej roślinie i jej odmianach znajdziesz na stronie poświęconej odmianom kavy.